AMMO - SD_AR

Przejdź do treści

Menu główne:

AMMO

ARCHIWUM
AMMO
Dokonywanie wyborów to dla posiadaczy broni niemal chleb codzienny. Jaką broń wybrać do sportu, jaką do codziennego noszenia, a jaką do nieustannie rozrastającej się kolekcji? Ale wybór odpowiedniej broni to tylko czubek góry lodowej. Strzelcy, zwłaszcza początkujący, często za bardzo skupiają się na wyborze broni, a do wyboru odpowiedniej amunicji podchodzą po macoszemu. Moim zdaniem wybór amunicji jest równie ważny, a być może nawet ważniejszy niż wybór broni. Co z tego że będziemy mieli najlepszą broń, jeśli amunicja z niej wystrzeliwana będzie kiepskiej jakości lub, na przykład, zbyt droga aby strzelec mógł pozwolić sobie na częste i regularne treningi.
Producenci amunicji prześcigają się w wymyślaniu i wprowadzaniu na rynek coraz to nowych rozwiązań. Amunicji nie można już wybierać jedynie na podstawie prostego podziału na pełnopłaszczową FMJ (ful metal jacket) i połpłaszczową JHP (jacketed hollow point). Wybór amunicji powinien być dokonany na podstawie trzech kryteriów: przeznaczenie amunicji, ekonomia i oczywiście zachowanie w danej broni.
Zacznijmy od przeznaczenia. Do obrony większość strzelców w USA, gdzie mieszkam, wybiera amunicję JHP. Wybór ten spowodowany jest dobrym oddawaniem energii przez pocisk, odpowiednim grzybkowaniem pocisków powodującym większe zniszczenia w celu niż pociski FMJ. Nie bez znaczenia jest też mniejsza penetracja celu przez amunicje JHP w porównaniu z FMJ. Ma to znaczenie nie tylko na ulicy ale też w przypadku obrony w budynku. Większość amerykańskich budynków ma ściany zbudowane w systemie szkieletowym i dwie warstwy gipsu nie są w stanie powstrzymać pocisku FMJ. Zdarzało się, że chybiony strzał z takiej amunicji penetrował kilka ścian i ranił ludzi w sąsiednim pomieszczeniu a nawet budynku. Pamiętajmy, że bez względu na rodzaj broni to pocisk z niej wystrzelony odpowiada za zatrzymanie zagrożenia i spowodowanie zniszczeń w celu. Warto moim zdaniem poświęcić trochę więcej funduszy na dobrej jakości, sprawdzoną amunicję zaprojektowaną z myślą o obronie.
Gdy przeznaczeniem amunicji jest sport, wybór powinien być odpowiednim balansem miedzy jakością a ceną. Do sportu większość strzelców wybiera amunicje FMJ. Jeśli posiadamy odpowiednią wiedzę, sprzęt i czas, to warto spojrzeć w kierunku elaboracji. Można w ten sposób zrobić własną doskonałą amunicję dobraną dokładnie do konkretnej broni.
 Biorąc pod uwagę aspekt ekonomiczny pamiętajmy, że najdroższa amunicja niekoniecznie jest najlepsza. Powiem więcej, do treningów warto kupić coś tańszego, co pozwoli nam na dłuższy trening w określonym budżecie. Oczywiście nie można popadać w skrajności. Na przykładzie departamentu szeryfa, w którym pracuję, wiem że można tak dobrać amunicję treningową, aby była bardzo zbliżona lub niemal identyczna w zachowaniu do amunicji, którą nosimy na co dzień do obrony lub służbowo, a kosztować będzie o kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt procent mniej. Wiadomo, że trening powinien być jak najbardziej zbliżony do realnych sytuacji, wiec i amunicja treningowa powinna być dobrana z myślą o jak najlepszym odwzorowaniu zachowania amunicji używanej w realnych sytuacjach. Dla przykładu podam, że w broni służbowej mam amunicje JHP Gold Dot, a na treningach w pracy używamy FJM firmy Federal. Zresztą wiele firm oferuje amunicję nazwijmy to siostrzaną. FMJ i JHP o identycznej masie pocisków i tak dobranym ładunku, że amunicja podczas wystrzelenia zachowuje się niemal identycznie. Powoduje to, że jedyną różnicą, którą odczuwa strzelec jest ilość gotówki jaka pozostaje w portfelu po zakończeniu treningu.
Wybierając amunicje należy też dokładnie przyjrzeć się niezależnym testom. Nawet najlepszym producentom zdarzają się wpadki, a slogany reklamowe i nowe technologie często nie maja nic wspólnego z rzeczywistym zachowaniem się amunicji. Wybierając amunicję do obrony warto sprawdzić jak zachowała się w testach, gdy musiała pokonać na przykład warstwy ubrań, szkło i jak wpłynęło to na jej zachowanie w celu.
Na koniec napiszę chyba o najważniejszym aspekcie, który musimy brać pod uwagę wybierając amunicję. Bezwzględnie powinna być ona dobrana do broni. Takie szczegóły jak długość lufy, kształt otwarcia komory nabojowej, kąt pochylenia wślizgu wpływają na to, jak dana amunicja będzie współpracować z bronią. Chyba każdy strzelec wie, że nie każda broń lubi się z każdym rodzajem amunicji. Nawet najlepiej zachowująca się w testach amunicja nic nie da, jeśli nie będzie niezawodna, jeśli używając jej zdarzają się na przykład częste zacięcia broni. Z własnego doświadczenia wiem, że amunicja, która doskonale sprawuje się w moim pistolecie Springfield XDm, czasem lubi spowodować zacięcie w pistolecie Springfield XDs. Ten sam kaliber, ten sam producent broni i amunicji, a zupełnie inne rezultaty, gdy chodzi o niezawodność.
Nie można też zapominać o lokalnych przepisach. Tu znów podam przykład z życia. W Nevadzie, gdzie mieszkam, dozwolone jest strzelanie na otwartych terenach państwowych z zachowaniem odpowiednich zasad bezpieczeństwa i odpowiednich odległości od zamieszkałych zabudowań. Teoretycznie bardzo proste zasady. Jednak wszystko się zmienia, gdy pojawia się okres letnich upałów i suszy. Wiele hrabstw i instytucji sprawujących nadzór na terenami państwowymi wprowadza wtedy obostrzenia dotyczące amunicji. Nie można na przykład używać amunicji ze stalowymi rdzeniami, bo rykoszety takiej amunicji mogą powodować pożary. Posiadacze broni powinni zawsze być na bieżąco z lokalnymi przepisami.
Podsumowując, warto przed zakupem amunicji zastanowić się nie tylko nad jej ceną, ale też nad dokładnym przeznaczeniem oraz w jakiej konkretnie broni będzie używana.
Maciej Stebel ARSENAŁ 137
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego